Odbierz rabat -7%! Wpisz kod APKA7
Stukanie w kolektorze ssącym to jedne z tych dźwięków, które mogą i – niestety – często faktycznie zwiastują rozmaite usterki w układzie dolotowym. Usterki te są w stanie bardzo negatywnie wpływać na pracę silnika, dlatego też ignorowanie ich zwykle prowadzi jedynie do stopniowego pogorszania się sytuacji, spadku wydajności silnika, a w skrajnych przypadkach do jeszcze poważniejszych problemów. Z jakich przyczyn nagle rozlega się to stukanie w kolektorze ssącym? Co można z tym zrobić?
Z całego układu hamulcowego najsolidniejszą i absolutnie pancerną częścią wydaje się być samo jarzmo zacisku. O trwałości tej części najlepiej świadczy fakt, że mało kto o niej pamięta. Skoro działa, to nie trzeba nic ruszać, prawda? Otóż, nie prawda. Trzeba ruszać, sprawdzać i oglądać, bo czasem nawet tak solidna część, jak jarzmo zacisku hamulcowego, przestaje działać. A wówczas? Wówczas zaczną się problemy. Jakiego typu?
Czego powinien słuchać każdy rozsądny kierowca? Powinien słuchać żony (lub męża), wiadomości drogowych oraz swojego silnika. Żona powie mu, czy jechać, z wiadomości dowie się, którędy jechać, a silnik? Silnik powie mu, czy w ogóle tam dojedzie. Bo może być tak, że dochodzące spod maski stukanie, dzwonienie lub grzechotanie jest oznaką usterki rozrządu, która to usterka potrafi przynieść naprawdę katastrofalne skutki. Jakie i dlaczego?
Chcielibyście sami móc przeprowadzać wymianę rozrządu w swoim aucie? Oprócz co najmniej podstawowej wiedzy na temat mechaniki pojazdowej, odpowiednich narzędzi i pewnego doświadczenia, przyda Wam się w tym celu również schemat budowy konkretnego rozrządu. Bez właściwego schematu nie ma mowy o poprawnym montażu, a nieprawidłowy montaż może prowadzić do poważnych uszkodzeń jednostki napędowej. Gdzie więc szukać takiego schematu? Skąd wziąć i jak czytać zawarte w nim informacje?
Macie problem ze znikającym w tajemniczych okolicznościach olejem silnikowym? Musicie go co jakiś czas dolewać, co kosztuje Was więcej niż powinno? Zbyt duże zużycie oleju silnikowego może wynikać z różnych przyczyn i nie każdą łatwo jest wskazać. Jest jednak krótka lista 5 najczęstszych przyczyn takiego zjawiska. Co na niej się znajduje? Jakich jest tych TOP 5 powodów, dla których silnik „bierze” olej?
Słyszeliście zapewne o tym, że płukanie silnika może być niebezpieczne? Kiedyś na francuskim dworze za niebezpieczną uważano kąpiel częstszą niż raz w roku. Z płukaniem silnika jest tak samo. Jeśli ktoś boi się przepłukać swój silnik przy okazji wymiany oleju, bo po takim płukaniu zwiększy się zużycie tegoż oleju, ustawia się w jednym szeregu z ludźmi, obok których lepiej zbyt blisko nie stawać. Jaka jest prawda o tym płukaniu silnika?
Rolą zaawansowanych systemów diagnostycznych we współczesnych samochodach jest monitorowanie pracy silnika i innych, współpracujących z nim podzespołów. Efektem tego monitorowania bywają błędy wskazujące na określony problem. Jednym z takich błędów jest ten o kodzie P0238 – wskazujący na problem z obwodem czujnika doładowania turbosprężarki. Co dokładnie oznacza ten kod, jakie są jego objawy i jak możecie go zdiagnozować, a następnie naprawić?
Jak każdy inny element w pojeździe, czujnik ABS również może ulec awarii. Zwykle, gdy do tego dochodzi, na desce rozdzielczej zapala się odpowiednia kontrolka. Zwykle też pojawienie się tej kontrolki prowadzi nas do warsztatu, gdzie z użyciem komputera diagnostycznego mechanik sprawdza, co nawaliło. Co jednak, jeśli nie mamy dostępu do komputera? W jaki sposób możemy samodzielnie zdiagnozować czujnik ABS bez tego typu sprzętu? Na szczęście i na to są sposoby.
Silniki współczesnych aut niemal bez wyjątku zarządzane są przez sterowniki ECU. Sterowniki te oznaczane są specjalnym numer ECU, który – wbrew pozorom – nie jest wcale zbędnym ciągiem znaków, ale niezwykle ważną informacją mogącą zadecydować o tym, czy dany sterownik będzie współpracował z Waszym autem, czy też nie. Jak sprawdzić numer ECU i dlaczego jeszcze warto go znać?
Zima to trudny czas dla każdego samochodu. Choć zimą zwykle jeździmy mniej i na krótszych dystansach, właśnie ten sposób eksploatacji auta oraz panujące wówczas warunki atmosferyczne i tak robią swoje. Czynniki te wpływają niekorzystnie na sprawność wielu komponentów – zwłaszcza tych odpowiedzialnych za płynne działanie silnika i układów wspomagających. I dlatego wiosnę warto przywitać wymianą kilku podstawowych płynów samochodowych, przywracając autu pełną sprawność.
Wsiada człowiek rano do samochodu, uruchamia silnik i od razu zaczyna się zastanawiać, czy zaspany nie wsiadł przez pomyłkę do starego traktora. A wszystko przez to, że zamiast miłego mruczenia czy cichego terkotania, spod maski dobiega głośne dzwonienie i grzechotanie. Czy to rozrząd? Jeśli jest to rozrząd z łańcuchem, to jest on zwykle pierwszym podejrzanym. Dlaczego? Z jakich powodów łańcuch rozrządu zaczyna nagle tak hałasować?
Wyczuwalne szarpanie podczas jazdy zwykle kojarzone jest z redukcją lub wbijaniem wyższych biegów. Rzadziej, ale nadal pojawia się również na biegu jałowym. Jakież więc bywa zdziwienie kierowcy, gdy do podobnych szarpnięć dochodzi na biegu wstecznym. A na biegu wstecznym problem ten może wynikać z kilku różnych przyczyn, od drobnych usterek po poważniejsze problemy mechaniczne. Co dokładnie może kryć się za szarpaniem na wstecznym? Jakie są tego przyczyny i ewentualne środki zaradcze?
O szarpaniu silnika można by napisać powieść sensacyjną w trzech grubych tomach, a i tak nie zmieścilibyśmy w niej wszystkiego. Samych tylko podstawowych przyczyn tego zjawiska jest co najmniej kilkanaście, a jago efekty potrafią być druzgocące – tak dla samochodu, jak i dla portfela kierowcy. Od czego więc zacząć? Zacząć warto od szarpania silnika na biegu jałowym – zjawiska nie tak częstego, a przy tym łatwiejszego do zdiagnozowania oraz wyeliminowania.
Silnik spalinowy pracuje najlepiej po osiągnięciu temperatury od 80°C do 95°C. Powyżej tego optimum mogą zacząć się problemy wynikające z nadmiernej temperatury. Jakiego typu problemu? Co może ulec uszkodzeniu na skutek wzrostu temperatury silnika? W jaki sposób każdy kierowca powinien na takie zjawisko zareagować?
Jeszcze niedawno naprawy zbiornika AdBlue praktycznie nie przeprowadzano, a przynajmniej nie była to usługa z podstawowej oferty jakiegokolwiek warsztatu. Dziś mamy już specjalistów, którzy w tym jednym się specjalizują, choć nadal nie ma ich wielu. Dlaczego? Jak taka naprawa wygląda i co, tak naprawdę, może ulec uszkodzeniu w zbiorniku AdBlue?
Kupiliście auto sprowadzone z UK lub z USA, które nigdy nie było przeznaczone na europejski rynek? Oprócz innych formalności czeka Was jeszcze wymiana świateł w samochodzie, ponieważ światła te zapewne nie spełniają kontynentalnych wymogów. Dlaczego ich nie spełniają? Jakim wymogom muszą sprostać i w jaki sposób taką wymianę przeprowadzić?
Pytania o błąd DF011 nie są częste, ale co jakiś czas trafiają one do naszych ekspertów iParts.pl czy też na internetowe fora motoryzacyjne. Skoro nie są częste, więc i sam błąd nie wydaje się być regularnie powtarzającym się problemem. Co jednak zrobić, gdy już się pojawi? Jakie zjawiska towarzyszą błędowi DF011 i w jaki sposób każdy z nas może sobie z nim poradzić?
Mijająca zima okazała się dla kierowców wyjątkowo łaskawa, ale kolejna już wcale taka być nie musi. Gdy przyjdą naprawdę niskie temperatury i duże opady śniegu, asfalt zamieni się w lodową rynnę, a do nas wrócą kierowcy z pytaniami o opony z kolcami. Czy jest to dobre rozwiązanie? Czy można na nich jeździć, a jeśli tak, czy warto się w nie zaopatrzyć? Na te właśnie pytania już teraz zamierzamy Wam odpowiedzieć.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu cewka zapłonowa była jednym z prostszych elementów układu zapłonowego. Była, zwykłym, „głupim” transformatorem służącym jedynie do podnoszenia napięcia. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Nowoczesne cewki zapłonowe to zaawansowane technologicznie komponenty spełniające bardzo rygorystyczne normy pracy, których awarie potrafią skutecznie unieruchomić cały samochód. Co warto o nich wiedzieć? Jak je diagnozować? I w jakim kierunku zmierza rozwój tej technologii?
Im większy akumulator, tym więcej posiada amperogodzin. Przynajmniej w teorii, w praktyce bowiem bywa z tym różnie. Pytanie tylko, czy warto inwestować w ten większy akumulator o większej pojemności? Czy większa ilość amperogodzin przekłada się na realne korzyści dla kierowcy, czy też może wręcz okazać się szkodliwa dla samochodu?





